Z zaprzyjaźnionej z portalem Akademii Sportu i Rekreacji przysłano nam artykuł o wyróżniającej się zawodniczce, 9 letniej Ani Hertel. Czekamy na dalsze artykuły o Waszych klubowych wschodzących gwiazdkach tenisa. Chcemy cyklicznie informować o Waszych najlepszych, dobrze zapowiadających się tenisowych asach.
Mamy w Legii młodą tenisistkę europejskiego, a może nawet światowego formatu. Ania Hertel, bo o niej mowa, jest wielką nadzieją polskiego tenisa! Wystarczy wymienić jej sukcesy tylko z tego roku...
Na początku 2010 w dużym międzynarodowym turnieju LEMON BOWL w Rzymie nasza 9-letnia Ania zajęła 3 miejsce, ulegając dopiero w półfinale Kristinie Novak 5:7 3:6, a pokonując wcześniej Michelucci Giorgia 6:3 6:1 (1/16 turnieju), Zauli Lodovica 6:1 6:4 (1/8 turnieju), Benauchi Sofia 6:0 6:2 (1/4 turnieju).
Po powrocie z Rzymu Ania jako najmłodsza uczestniczka Mistrzostw Polski Skrzatów (kategoria wiekowa do lat 12) zdobyła - w parze z Kasią Kubicz - brązowy medal w deblu, pokonując parę Kądzielewska-Galewicz 6:4 4:6 10:8, w 1/4 wygrały z parą Owczarek-Mroczkowska 3:6 6:2 10:3. Uległy dopiero późniejszymi mistrzyniom Sierzputowska-Pindelska.

Do sukcesów Ani z ostatniego miesiąca należy dodać pokonanie dwóch przeciwniczek w turnieju do lat 14, w tym 14-letnią Emilię Jakubczak wynikiem 6:0 6:2! W tym samym turnieju Ania dotarła - w parze z Martą Nastulą - aż do finału debla, ulegając dopiero parze Owczarek/Tymczyszyn.
Wielu będzie mówić, że w tym wieku nie ma co prorokować i twierdzić, że za kilka lat również będą takie sukcesy, ale niech ktoś pokaże w historii polskiego tenisa dziewczynkę, która w tak młodym wieku odnosiłaby tak duże sukcesy (również na arenie międzynarodowej), która rywalizowałaby z dziewczynkami o kilka lat starszymi, jak równa z równą, którą dzieliłaby aż taka przepaść od pozostałych koleżanek w swoim roczniku i przede wszystkim zawodniczkę, która byłaby prowadzona tak profesjonalnie w każdej dziedzinie życia sportowego i prywatnego.
To, kim jest dzisiaj, Ania zawdzięcza swoim rodzicom, a to, jak gra, znakomitym trenerkom - Dagmarze Bednarczyk i Katce Urbanovej. Nie ulega wątpliwości - mamy w Polsce tenisowy diament. Teraz wszyscy musimy o niego dbać i trzymać kciuki, aby wszystko potoczyło się zgodnie z założeniami szkoleniowymi i naszymi marzeniami, bo chyba wszyscy marzymy o tym, aby za kilka lat mieć tenisistkę światowego formatu, która zastąpi Martę Domachowską i Agnieszkę Radwańską.

Osiągnięcia Ani Hertel (KT Legia Warszawa) w 2009 roku:
15.12.2009 - Mistrzostwo Warszawy w grze pojedynczej (do lat 12)
01.12.2009 - V-ce Mistrzostwo Województwa Mazowieckiego w grze pojedynczej (do lat 12)
01.12.2009 - Mistrzostwo Województwa Mazowieckiego w grze podwójnej (do lat 12)
24.11.2009 - Mistrzostwo Województwa Mazowieckiego w grze pojedynczej (do lat 10)
24.11.2009 - Mistrzostwo Województwa Mazowieckiego w grze podwójnej (do lat 10)
26.07.2009 - I miejsce w turnieju z cyklu AKUNA-TF-UNIQA TOUR w Czechach
08.06.2009 - V-ce Mistrzostwo Województwa Mazowieckiego w grze podwójnej (do lat 12)
03.06.2009 - Mistrzostwo Województwa Mazowieckiego w grze pojedynczej (do lat 10)
oraz wiele zwycięstw w turniejach klasyfikacyjnych
Ania Hertel, o sobie:
Urodziłam się 27-10-2000 r. w Warszawie, mam obecnie 138 cm wzrostu i ważę 30 kg.
Odkąd pamiętam, zawsze grałam w tenisa, tak jak mój tata, moja mama i mój brat. Każde wakacje spędzaliśmy razem z rakietą na różnych kortach, zarówno w kraju jak i za granicą. Najpierw była to super zabawa, a kiedy miałam prawie 7 lat zaczęły się regularne treningi.
Od początku je bardzo polubiłam i nie lubię dni, w których z jakiś powodów nie mogę trenować.
Pierwszy swój turniej tenisowy zagrałam w maju 2008 r. Były to Mistrzostwa Województwa Mazowieckiego dla dzieci do lat 10, w których dotarłam do ćwiartki singla oraz zdobyłam swój pierwszy medal, zajmując drugie miejsce w debla.
Od tamtej pory przez prawie dwa lata zagrałam wiele turniejów w krasnalach, skrzatach, a ostatnio nawet w młodzikach w kraju i za granicą.
Byłam i grałam w Warszawie, Szczecinie, Chorzowie, Bytomiu, Gdyni, Sopocie, Łęcznej, Radomiu, Piotrkowie Trybunalskim, Szamotułach, Poznaniu, a także w Czechach, Francji i Rzymie. Zdobyłam dotychczas około 50 medali i około 30 pucharów, w tym pierwsze medale mistrzostw Polski do lat 10 i do lat 12.
Oprócz gry w tenisa świetnie pływam i zdobywam medale i puchary w zawodach pływackich dla dzieci do lat 10.
Trudno mnie wyprzedzić szczególnie w kraulu i w żabce. Moje rekordy to: 16,30 na 25 dow. i 36,10 na 50 dow.
Jak widać uwielbiam sportową rywalizację a tenis jest dla mnie wszystkim. Chciałabym w przyszłości wygrać Wimbledon i być numerem 1 w rankingu WTA i wiem, że mi się to uda!!! Prawdziwe i wielkie tenisistki widziałam w zeszłym roku w Warszawie. Najbardziej polubiłam oczywiście Szarapową. Na co dzień kibicuję Marcie Domachowskiej. Kilka razy udało mi się nawet z nią poodbijać. Bardzo bym chciała, by znowu zaczęła wygrywać duże turnieje, bo bardzo się wzajemnie lubimy.
Poza tenisem to oczywiście jest szkoła. Na razie idzie mi dobrze. Uwielbiam też słuchać muzyki i śpiewać, a z innych ciekawostek - to zupełnie nieźle gram w szachy. Ale moją miłością był, jest i mam nadzieję pozostanie na zawsze tenis.
Pozdrawiam Was wszystkich.
Ania Hertel

Za artykuł i zdjęcia dziękujemy: Arturowi Bochenkowi oraz Ani Hertel za udzielenie wywiadu.